|
piątek, 17 maja 2013
Dzisiaj wystawiam w swoje KUCHENNE OKNO bajecznie szybkie i proste w wykonaniu, delikatne, puszyste, a zarazem bardzo smaczne jak dla nas ciasto. Ciasto wykonałam na podstawie przepisu z czasopisma "Ciasta domowe" nr 232/2012. Trochę zmodyfikowałam. Ten apetyczny przekładany delikatnym kremem biszkopt kakaowy może być ciastem na co dzień jak i na wszelkie okazje. Świetnie się sprawdza zrobiony w formie tortu.
Składniki biszkoptu ( na dużą formę o wym. 28x40 cm):
Składniki kremu budyniowo-jabłkowego:
Wykonanie biszkoptu: Białka ubijamy na sztywno, dodajemy porcjami cukier i dalej ubijamy, aż cukier prawie rozpuści się. Wlewamy żółtka stale ubijając do uzyskania puszystej, jednolitej masy. Wsiewamy stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz kakao i delikatnie najlepiej ręcznie za pomocą dużej łyżki bądź łopatki mieszamy. Ciasto wylewamy do dużej prostokątnej formy i pieczemy ok. 40 minut w temp. 180°C. Najlepiej upiec w przeddzień przekładania ciasta.
Wykonanie kremu budyniowo-jabłkowego: Umyte jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i drobno kroimy. Wlewamy 2 łyżki wody, 2 łyżki soku z cytryny i prażymy na ogniu stale mieszając. Gdy jabłka prawie całkowicie rozprażą się dodajemy cukier i stale mieszając trzymamy jeszcze przez chwilę na ogniu, aby cikier rozpuścił się. Odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Żółtka miksujemy z ½ szklanki mleka, wsypujemy proszek budyniowy, mąkę i miksujemy do uzyskania jednolitej mieszaniny. Pozostałe mleko zagotowujemy, wsypujemy cukier i mieszamy aż się rozpuści. Wlewamy zawiesinę budyniową i gotujemy na małym ogniu do utraty surowizny stale mieszając ( zwracamy uwagę, aby gęstniejąca masa nie przywierała do dna). Zestawiamy z ognia do całkowitego ostudzenia przykrywając pokrywką. Masło ucieramy do białości, dodajemy stopniowo przestudzony budyń, a nastepnie jabłka. Dokładnie mieszamy, nie za długo, tylko do połączenia się składników.
Przekładanie ciasta: Biszkopt kroimy wzdłuż na 2 części. Na dolny płat biszkoptu równomiernie rozsmarowujemy połowę kremu, przykrywamy drugim płatem, rozsmarowujemy pozostały krem i dowolnie dekorujemy ( np. granulowanym kakao ). Wstawiamy do lodówki.
Polecam również:
środa, 17 kwietnia 2013
Pochodzenie Key Lime Pie sięga końca XIX wieku w Key West (Florida) i dokładne nie jest znana historia powstania receptury. Key lime pie to bardzo smaczne, orzeźwiające, proste i szybkie w wykonaniu ciasto (deser) na kruchym spodzie z herbatników. To za sprawą masy wykonanej z mleka skondensowanego, żółtek i soku limonkowego ciasto ma świeży, orzeźwiający smak. Powierzchnia tego smakołyku pokryta jest kołderką z bitej śmietany. Przepis pochodzi z "Lubię gotować" nr 7/ 2011. Jak to u mnie zwykle się zdarza zmodyfikowałam.
Składniki:
Wykonanie: Herbatniki dokładnie kruszymy (robiłam to w rozdrabniaczu). Dodajemy roztopione i lekko ostudzone masło oraz ewentualnie 2 -3 łyżki letniej wody, gdyby uzyskana mieszanka zbyt mocno kruszyła się i nie dała się formować.
Całość dokładnie mieszamy i równomiernie oblepiamy boki oraz dno formy na tartę (najlepiej szklanej) o średnicy 26 cm. Pieczemy ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do temp. 175°C. Wyjmujemy i pozostawiamy do ostudzenia.
W tym czasie miksujemy mleko skondensowane z żółtkami. Wlewamy cienkim strumieniem sok z limonek (cytryn) i miksujemy na średnich obrotach krótko, tylko do połączenia się składników. Masę wylewamy na przestudzone ciasto i ponownie umieszczamy w piekarniku. Pieczemy ok. 20 minut w temp. 175°C w środkowej części piekarnika. Odstawiamy do całkowitego ostudzenia (dopiero ostudzona masa zaczyna tężeć), po czym wkładamy na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc.
Bezpośrednio przed podaniem ubijamy na sztywno śmietanę kremówkę i delikatnie rozprowadzamy na powierzchni. Możemy posypać startą skórką z limonki lub cytryny.
Polecam również:
Tagi:
bita śmietana
ciasta
ciasto na herbatnikach
cytryny
desery
limonki
mleko skondensowane słodzone
08:43, dagmara_65 ,
Ciasta kruche, półkruche, tarty
Link Komentarze (7) »
piątek, 12 kwietnia 2013
Po dłuższej mojej nieobecności na blogu chciałam Wam pochwalić się słodką niespodzianką jaką zostałam obdarowana przez Lidl. Jest to specjalnie przygotowany czekoladowy kosz wypełniony po brzegi pysznymi czekoladami Fin Carré wraz z urządzeniem do czekoladowego fondue.
Czekolady Fin Carré znane mi są już od dłuższego czasu i mam wyrobione na ich temat jak najlepsze zdanie. Gdy tylko robię zakupy w Lidlu zawsze po nie sięgam, bo są bardzo smaczne :)
Czekolady Fin Carré odznaczają się doskonałą jakością i atrakcyjną ceną. Wśród wariantów smakowych znajduje się czekolada mleczna, mleczna z siekanymi orzechami laskowymi oraz z całymi orzechami, biała oraz gorzka. Oprócz smaku, atutem czekolady jest jej cena: za czekoladę mleczną zapłacimy 1,99 zł, zaś za mleczną z całymi orzechami 2,99 zł. Dodatkowo czekolady Fin Carré posiadają certyfikat UTZ, który przyznawany jest produktom powstającym w warunkach zrównoważonego rozwoju.
Smacznego !
środa, 13 lutego 2013
Dzisiaj przedstawiam Wam W KUCHENNYM OKNIE przepisy kulinarne na Wielki Post. Myślę, że będą one pomocne w ustalaniu Waszego codziennego menu w okresie poprzedzającym Święta Wielkanocne.
POTRAWY GŁÓWNE
RYBY, ŚLEDZIE
SAŁATKI, SURÓWKI
CHLEBY, PIECZYWO DROBNE
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
KULINARNY SPIS TREŚCI
Uwaga autorska:Zamieszczone na tym blogu zdjęcia i teksty są mojego autorstwa. Kopiowanie ich i jakiekolwiek wykorzystywanie bez mojej zgody jest zabronione w myśl Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r. Dz.U.Nr 24, poz. 83)
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||