Menu

W KUCHENNYM OKNIE

Wypróbowane przepisy kulinarne ze zdjęciami. Proste i tanie na co dzień jak i te bardziej wyszukane.

POWIDŁA ŚLIWKOWE

dagmara_65

W sezonie śliwkowym warto skusić się na zrobienie domowych powideł. Nie są trudne do wykonania, a ich smak jest o wiele lepszy od tych kupionych w sklepie. 
Osobiście taką domową produkcję powideł śliwkowych wykonuję wówczas, gdy przez dłuższy czas przebywam w kuchni, ponieważ wymagają one stałego nadzoru.  

Powidła mają to do siebie, że pozostawione na chwilę na ogniu samopas lubią się przypalić, a tego chyba nikt z nas nie chciałby oglądać, a cóż dopiero jeść. 

 

 powidła śliwkowe

 

Składniki:

  • 4 kg śliwek węgierek (masa bez pestek)
  • 400 g cukru
  • 4 małe szczypty soli (opcjonalnie)
  • ok. ¼ szklanki wody

 

Wykonanie

Śliwki myjemy, przepoławiamy i usuwamy pestki. Garnek (najlepiej z grubym dnem) ustawiamy na płytce zabezpieczającej przed przypaleniem, wlewamy trochę wody, tak aby przykryła dno (ok. ¼ szklanki). Wsypujemy śliwki i ogrzewamy bez pokrywki na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając (dokładnie szurając o dno) drewnianą łopatką.

Trzymamy na małym ogniu ok. 2,5 godziny. Po tym czasie śliwki rozpadają się  i w znacznym stopniu zagęszczają. Wyłączamy ogrzewanie i pozostawiamy do całkowitego ostudzenia (nie przykrywamy, aby mogła odparować woda). Robię to zwykłe wieczorem i pozostawiam do ostudzenia na noc.

Ponownie stawiamy na płytkę i ogrzewamy na małym ogniu, tym razem częściej mieszamy, aby dość zagęszczone powidła nie przywarły do dna. Zwykle po ok. 1 godzinie powidła są wystarczająco gęste i można wówczas zakończyć ogrzewanie. Pod koniec dajemy cukier, ewentualnie odrobinę soli dla wzmocnienia smaku i trzymamy na ogniu jeszcze ok. 10 minut,  prawie stale mieszając.

Gorące powidła przekładamy do wyparzonych słoików, zamykamy i odwracamy do góry dnem. Po 5 minutach odwracamy i po całkowitym wystudzeniu przenosimy w chłodne miejsce.

Uwaga: Czas trzymania na ogniu powideł może być różny w zależności od ilości przetwarzanych śliwek, ich  gatunku i ich dojrzałości, a także od intensywności ogrzewania. Cukier najlepiej dodawać porcjami i próbować smak powideł, czy są już wystarczająco osłodzone. Jeżeli powidła po podanym przeze mnie czasie ogrzewania wyjdą za mało gęste, należy je odstawić do przestudzenia i ponownie ogrzewać do chwili wyraźnego zagęszczenia. 

 

 

powidła śliwkowe

 

 

powidła śliwkowe

 

 

 

Polecam również:

 

Powidła morelowenutella śliwkowaDomowy dżem malinowy    Dżem morelowy z limonką

 

 

 

 

 

 

Zapisz

PRZEPISY NA PRZETWORY DOMOWE NA ZIMĘ DO SŁOIKÓW >

< NUTELLA ŚLIWKOWA



Wyszukaj przepis wpisując w pole Google nazwę składnika lub potrawy:

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Art Bart] *.kalisz.mm.pl

    Uwielbiam powidła śliwkowe , są obłędne szczególnie z naleśnikami. Moja babcia smażyła je dość często i zdarzało mi się jeść takie ciepłe prosto z pieca kuchennego.
    To są wspomnienia których nie chce stracić.
    obsessionandmadness.blogspot.com/

  • babaluca1

    u mnie węgierki dopiero nabierają "mocy" ale też niedługo zaczynam smażenie - Twoje powidła nawet przez monitor kuszą obietnicą smaku
    pozdrawiam

  • izaa_a

    takie domowe są najlepsze

  • Gość: [Monique] *.play-internet.pl

    Ja powidłami smaruje kruche ciasto , na nie daję jabłka i kolejną warstwę kruchego ciasta. Fajne połączenie. Polecam :)

  • Gość: [aniadzierzak33] *.dynamic.gprs.plus.pl

    kochana pięknie wyglądają twoje słoiczki z powidłami. Jestem właśnie w trakcie "produkcji" powideł śliwkowych i wszystkie informacje niezbędne juz posiadam. Chciałabym się tylko dowedzieć skąd masz takie piękne dekoracje słoiczków.

  • Gość: [Karolina] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Właśnie smażę powidełka. Mam nadzieję, ze będą pyszniutkie. Uwielbiam z naleśnikami.

  • Gość: [nostalgia] *.adsl.inetia.pl

    Przepis na powidła mojej Babci nie przewidywał dodatku cukru, a robione były z bardzo dojrzałych węgierek z własnego ogrodu, no i produkcja trwała dłużej - odparowywały kilka dni "z boku" na zwykłej węglowej kuchni, zamykane były celofanem w glinianych garnkach. Niezapomniany smak

  • tkaninka

    Uwielbiam śliwki we wszystkich postaciach! Ale... Tak jak wspomniała w komentarzu niżej nostalgia chciałabym zrobić takie bez cukru właśnie. Jakiś pomysł na ówczesne warunki? Nie mam ja bowiem kaflowej kuchni :)

  • Gość: [Krzysztof K.] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Właśnie zamiast iść spać dostałem węgierki i robię powidła. Bez wody ponieważ zasypałem wypestkowane śliwki cukrem 10 dag na kilo wypestkowanych. Jutro po dyżurze zajmę się nimi na kuchni. Spodziewam się, że będą takie jak babci lub mamy. Smacznego.

  • tkaninka

    dagmara_65 - kiedyś słyszałam, że przetwory bez cukru się szybciej psują. Nie utrzymują się do przysłowiowej zimy... Masz takie doświadczenia?

  • dagmara_65

    Dziękuję Wam za miłe komentarze i pozdrawiam :)
    PS. aniadzierzak33 to taka własna kompozycja dekoracyjna ;)
    tkaninka w tym roku robiłam powidła z dobrze dojrzałych śliwek. Były na tyle słodkie, że nie dodawałam cukru. Powidła robię w jednym lub w dwóch rondlach o grubym dnie, stawiając je na płytce.
    Krzysztof, no to życzę Ci miłej nocki :)

  • dagmara_65

    tkaninka dojrzałe śliwki mają w sobie na tyle cukru, że można się nie obawiać, że się zepsują.

Dodaj komentarz

© W KUCHENNYM OKNIE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci