Menu

W KUCHENNYM OKNIE

Wypróbowane przepisy kulinarne ze zdjęciami. Proste i tanie na co dzień jak i te bardziej wyszukane.

DOMOWE WINO CIOCIOSAN

dagmara_65

Dzisiaj wystawiam w swoje Kuchenne Okno coś mocniejszego i rozgrzewającego :) Przepis dostałam przed laty od koleżanki z pracy i tak polubiliśmy to wino, że od tamtej pory nie może go brakować w naszym domu. Gdy tylko kończy się zapas nastawiam kolejną porcję.

To domowe wino ciociosan jest bardzo smaczne, półsłodkie, o lekko cytrynowym aromacie i barwie.

Ciociosan lekko się pije, ale trzeba uważać z ilością, bo jego moc ujawnia się dopiero po spożyciu :)  

 

 domowe wino ciociosan

 

Składniki (na balon co najmniej 10 litrowy):

  • 3 kg cukru
  • 1½ kg ryżu
  • 6½ litra wody
  • 3 dag świeżych drożdży piekarskich
  • 2 duże cytryny
  • 2 gałki muszkatołowe
  • 2 płaskie łyżki tymianku
  • 10 dag rodzynek
  • szczypta piołunu 

 

Wykonanie

Ryż płuczemy w zimnej wodzie minimum 14 razy mieszając intensywnie dłonią i tak oczyszczony umieszczamy w balonie na wino. Gotujemy 6½ litra wody i odstawiamy do ostudzenia. Gdy będzie lekko ciepła rozpuszczamy w niej cukier i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Wlewamy do balona. Dodajemy drożdże roztarte z 1 łyżką cukru ( uwaga: woda musi mieć temp. poniżej 37°C, w wyższej drożdże giną) . 

Cytryny sparzamy wrzątkiem (najlepsze są, gdy podczas polewania gorącą wodą wydziela się charakterystyczny przyjemny aromat limonenu). Kroimy w ósemki i wrzucamy do balona.

Wsypujemy pokruszoną gałkę muszkatołową, tymianek, opłukane wrzątkiem rodzynki i szczyptę piołunu. Całość dokładnie mieszamy, zataczając kręgi balonem (oczywiście w poziomie :) ). Zamykamy korkiem ze szklaną rurką fermentacyjną i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 54 dni, do chwili, aż przestanie pracować. Zwracamy uwagę, aby w rurka stale była napełniona wodą. Fermentacja nie powinna przebiegać zbyt burzliwie. Gdyby jednak, to należy postawić balon w nieco chłodniejsze miejsce, ale takie, aby nie zatrzymać fermentacji.

Po tym czasie zlewamy wino do butelek. Butelki zamykamy i odstawiamy w chłodne miejsce. Gdy wino stanie się klarowne ponownie zlewamy je ostrożnie znad osadzonego na dnie osadu i wlewamy do czystych, suchych butelek. Czynność dekantacji powtarzamy lub przesączamy przez papierowy filtr np. do kawy (w ten sposób łatwiej usunąć jest ewentualne resztki ziół pływajacych po powierzchni wina). Gdy wino stanie się już klarowne jest gotowe do spożycia.

 

 

 domowe wino ciociosan

 

domowe wino ciociosan 

 

 

 

 

KRUCHE CIASTKA AMONIACZKI >

< TRADYCYJNE BURACZKI NA CIEPŁO ZASMAŻANE



Wyszukaj przepis wpisując w pole Google nazwę składnika lub potrawy:

Komentarze (24)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Praliné] *.internetia.net.pl

    Jestem pod wrazeniem :)
    piekna prezentacja

  • Gość: [dorota_s_30] 62.244.146.*

    przy najblizszej okazji kupuje baniak na wino, a w jakiej temp. to moze stać? czy 21stopni bedzie za mało? bo taka mam najwyzsza w tej chwili w domu

  • izaa_a

    woow alez ono musi być smaczne

  • precelia

    Zaciekawił mnie ten przepis , bo uwielbiam takie winka:)

  • majanaboxing

    O wow! niesamowite jest!
    Chciałabym spróbować takiego domowego wina :)

  • dagmara_65

    Praliné dzięki za miłe słowa :)
    Dorotko musisz poobserwować. Balony na wino mają zwykle osłonę, a czasami też i otulinę. Jeżeli zauważysz, że fermentacja przebiega słabo, to zawsze możesz balon otulić np. jakims małym kocykiem.
    Iza jest smaczne, to Ci gwarantuję.
    Precelia więc może się skusisz na takie winko ?

    Pozdrawiam Was serdecznie :)

  • lutka40

    Kilkanaście lat temu też robiłam .Przepis zgubiłam ,dlatego cieszę się z Twojego przepisu

  • alinkawyka

    Oj, bardzo interesujący wpis:) Kiedyś piłam to winko i bardzo mi smakowało:)

  • Gość: [Kenaj65] *.toya.net.pl

    JUŻ WYSZOROWAŁEM BALON! :)

  • dagmara_65

    Lutka o! to bardzo mi miło, że przepis stał się dla Ciebie pomocny :)
    Alinko a więc przypomniałam Ci o tym pysznym winie :)
    Kenaj wow! ale tempo! :))

    Pozdrawiam Was cieplutko :)

  • agattekh

    Chyba się skusze i tez zrobię takie wino :-) a najlepiej dam mojemu mężowi przepis niech on zrobi :-)

  • Gość: [dorota_s_30] 62.244.146.*

    takie głupie pytanie zadam, bo nie wiem jaki duzy balon kupić, na ile litrów musi byc minimalnie, bo rozumiem ze oprócz płynów w srodku to musi mieć miejsce jeszcze na fermentację żeby nie wykipiało czy coś :-D

  • dagmara_65

    Agatko nie wątpię w Twoje zdolności, ale pomysł, aby powierzyć to mężowi bardzo mi się podoba :)
    Dorotko kup nie mniejszy niż 10 l. Używam 10 litrowego i w zasadzie wystarcza. Zawsze byłby wygodniejszy o jakieś 2 litry wiekszy, ale nie wiem czy są 12 litrowe.

    Pozdrawiam Was cieplutko :)

  • Gość: [Jadźka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    mnie również zainteresował ten przepis ale nie wiem gdzie mogę kupić ten piołun

  • dagmara_65

    Jadziu piołun (jako, że to ziele) możesz kupić w sklepie zielarskim, albo zapytaj w aptece, też powinni mieć. Pozdrawiam :)

  • Gość: [Marcin] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nastawiłem wczoraj to winko:) Nie mam doświadczenia w robieniu win więc mam dwa pytania:
    - czy jak "pyka" raz na 5 sekund to jest dobre tempo fermentacji? Stoi w temperaturze 18 stopni
    - Cały ryż opadł na dno a zioła wypłynęły na powierzchnię - nie są zamoczone. Czy trzeba balon raz na jakiś czas mieszać?

  • dagmara_65

    Marcin w pierwszej fazie fermentacji "pykanie" powinno być prawie raz za razem, pózniej nieco większe odstępy, a w końcowej fazie zanika. Temperatura powinna być raczej pokojowa, tak nie mniej niż 21* C.
    Zioła są lekkie, a więc zgodnie z prawami fizycznymi pływają po powierzchni, ale stykają się z cieczą. Tak, raz na jakiś czas można balon mieszać. Pozdrawiam :)

  • Gość: [Bienio5] *.113.introlan.pl

    Witam, na ilu litrowy balon jest ten przepis?

  • dagmara_65

    Bienio tak jak już napisałam w jednym z komentarzy balon powinien być co najmniej na 10 litrów.

  • Gość: [Monika] 62.159.33.*

    z ryzu? wino z ryzu? surowego?
    uwielbiam ciociosan kupny, ostatnio znalazlam taki o smaku limonki, mniam.

  • Gość: [slonecznawinnica] *.websky.pl

    Wermuty są naprawdę pyszne, do tego bardzo łatwo jest je zrobić. Idealne wino na zimę :)

  • Gość: [roman67] *.bas512.cwt.btireland.net

    dlaczego drożdże piekarskie,a nie winne

  • dagmara_65

    Monika z limonki też smakowałby mi :)
    slonecznawinnica dokładnie!
    roman67 tego nie wiem, ale tak miałam podane w przepisie. Robię od lat z piekarskich i wino jest super :)

  • Gość: [zygmunt] *.ed.shawcable.net

    jestem stary dziadek 70 lat...wina robie od ponad 50 lat....ciociosan kiedys kupowalismy w Pewexie...rosso...innego nie bylo.....do tego dwie puszki sok z grejfruta I dwie butelki spirytusu....po dwoch dniach AMBROZJA.....pozdrowienia z Canady

Dodaj komentarz

© W KUCHENNYM OKNIE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci