Menu

W KUCHENNYM OKNIE

Wypróbowane przepisy kulinarne ze zdjęciami. Proste i tanie na co dzień jak i te bardziej wyszukane.

ZUPA OGÓRKOWA

dagmara_65

Zupę ogórkową to chyba większość internautów  zna i wie jak ugotować.

Umieszczam ją w swoim kuchennym oknie bardziej dla własnej wygody. Tak sobie ostatnio  pomyślałam, że jednak warto  i takie prozaiczne przepisy zamieszczać.

Jak mnie chwyci, co nie daj Boże, jakaś skleroza to moje internetowe okienko będzie dla mnie takim swoistym kołem ratunkowym.

 

 

zupa ogórkowa

 

Składniki:

  • 30 dag ogórków kiszonych
  • 40 dag ziemniaków
  • kawałek marchwi (8 dag)
  • 1 nieduża cebula (8 dag)
  • 25 dag kości od schabu lub skrzydła indyczego
  • ¼ łyżeczki vegety
  • ¼ łyżeczki papryki słodkiej w proszku
  • ½  szklanki śmietany wiejskiej lub kremówki
  • sól, cukier, pieprz do smaku
  • ok. 4 l wody

ponadto na zaprawę:

  • 2 łyżki mąki
  • ½ szklanki mleka

 

 

Wykonanie:

Oczyszczoną i umytą kość wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy. W tym czasie obieramy warzywa, myjemy i rozdrabniamy. Marchew i  ogórki ścieramy na tarce o dużych oczkach. Ziemniaki kroimy w drobną kostkę. Po 30 minutach gotowania się wywaru wrzucamy ziemniaki i marchewkę. Gdy warzywa będą miękkie wrzucamy starte ogórki.

Po godzinnym gotowaniu wrzucamy podpieczoną na ogniu cebulę. Dodajemy ½ łyżki soli.  Dalej gotujemy do miękkości ogórków ( moja zupa gotowała się  w sumie ok. 2 godzin). Uzupełniamy gorącą wodą objętość zupy do 4 litrów.

Robimy zaprawę z mąki i mleka, zagęszczamy zupę. Zagotowujemy, dajemy vegetę, paprykę, sól, cukier i ew. pieprz do smaku. Zabielamy śmietaną.

 

 

 

zupa ogórkowa

 

 

PLACUSZKI ŁACIATE Z KIWI >

< SAŁATKA ŚLEDZIOWA DLA ODWAŻNYCH

Wyszukaj przepis wpisując w pole Google nazwę składnika lub potrawy:




Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • ugotujmy

    ogórkowa to moja ulubiona zupa od dzieciństwa
    choc ostatnio właściwie na równi z pomidorową

    a zamieszczanie prostych domowych przepisów jest jak najbardziej potrzebne
    mi się czasem wydaje, że coś jest takie banalne i na pewno będę potrafiła to zrobic, a później się okazuje, że wcale nie znam przepisu, a robienie "na oko" nie zawsze wychodzi

  • niesiakowa

    Zgadzam się, że warto zapisywać też banalne przepisy, chociaż czasem nie przychodzi nam to instynktownie. Właśnie zrobiłam ogórkową, a wczoraj musiałam sobie "przypomnieć", jak się ją robi. Ogólnie się pamięta, ale czy z bulionem czy bez itd. A poza tym fajnie się tym dzielić, bo każdy ma swój sposób i pomysł. Miałam pod ręką trochę lubczyku, więc dorzuciłam. A wywar na skrzydle (bo ogromne ono) indyka - z część zrobię galaretkę z mięskiem:) Pozdrawiam

© W KUCHENNYM OKNIE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci